Agregaty prądotwórcze we współczesnym żeglarstwie

strona główna

Kredyty na dom

data publikacji: 20.11.2009 | Maserak

7,5 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej trafi do FUS

Rząd zdecydował o przesunięciu 7,5 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - poinformowało we wtorek Centrum Informacyjne Rządu. Chodzi o uzupełnienie funduszu emerytalnego zapewnienie wyp...

kredyty

Popyt rynkowy w Warszawie na domy pod wynajem jest warunkowane popytem na zakup nieruchomości. Ponieważ warunki przyznania i ubiegania się o kredyt na dom dla osób fizycznych zostały w ostatnim czasie znacznie zaostrzone, rzeczą normalną wydaje się sytuacja, kiedy rośnie zapotrzebowanie na wynajem lokali. Kogo nie stać na kupno, musi mieszkanie wynająć. Nie będzie przecież spać pod mostem. Nie jest kłopotem brak lokali, ponieważ tych jest w dużych aglomeracjach aż nadto. Problemem jest uskładanie środków pieniężnych na ich zakup. Z tego powodu mnóstwo transakcji mieszkaniowych na rynku wtórnym i pierwotnym uległo zawieszeniu albo wręcz zerwaniu.

Biuro nieruchomości i inni pośrednicy w Warszawie notują coraz więcej zleceń jak i osób zainteresowanych zawarciem umowy na wynajem a nie na sprzedaż czy zakup domów, mieszkań i innych nieruchomości. Jeśli nie posiadasz wystarczającego wkładu własnego lub perspektyw na jego pożyczenie od rodziny czy znajomych zostaje Ci wynajem. Co interesujące, w zaistniałej sytuacji, ceny ofertowe domów nie spadły zbyt znacznie a zanotowały tylko nieznaczne obniżki - przyznaje Henryk Humiński z biura obrotu nieruchomości w Warszawie. Nie przypuszczamy, aby stan ten uległ zmianie do końca bieżącego roku.

tagi: domy, mieszkania, nieruchomości, kredyty

Newsy z branży

  1. Niezadowoleni klienci odchodzą... .
    W przypadku niezadowolenia z produktu 15% klientów przestaje korzystać z usług danej firmy, natomiast na przypadku niezadowolenia z obsługi aż 90% klientów nie wraca nigdy do firmy. Co więc był ważniejsze produkt a może obsługa?
  2. Powinieneś napisać powieść
    (photo by: Stefano A ) Potrafię dokładnie odtworzyć moment, na którym pomyślałem po raz pierwszy, że zdołałbym napisać książkę. Było to o wpół do drugiej po południu 1 kwietnia 1978 roku. Tego dnia siedziałem samotnie za parkanem pola zewnętrznego stadionu Jingu, pijąc piwo przyglądając się grze. Stadion Jingu znajdował się blisko miejsca, na którym wówczas mieszkałem, a ja byłem stosunkowo wiernym kibicem drużyny Yakult Swallows. Był przepiękny wiosenny dzień, na niebie ani jednej chmurki, wiał ciepły wiatr. na tamtym czasie za polem zewnętrznym boiska nie było żadnych ławek, tylko trawiasty stok. Leżałem na trawie, sączyłem zimne piwo zerkając raz po raz ku niebu, delektowałem się leniwie meczem. Spotkania Swallows nie przyciągały zazwyczaj wielu kibiców. Był to pierwszy mecz sezonu, a Swallows gościli drużynę Hiroshima Carp. Pamiętam, że miotaczem Swallows był Yasuda - niski, przysadzisty gracz sprytnie podkręcający piłkę. Z łatwością doprowadził do trzech nieudanych odbić na pierwszym półinningu, a na drugim pierwszym odbijającym Swallows był Dave Hilton, młody amerykański gracz występujący od niedawna na drużynie. Hilton posłał piłkę ku lewej linii pola. Trzask kija uderzającego piłkę na czuły punkt odbił się echem po stadionie. Hilton bez problemu obiegł pierwszą bazę podciągnął do drugiej. właśnie na tamtej chwili uderzyła mnie taka myśl: "Wiesz, co? Powinieneś napisać powieść." Wciąż pamiętam bezkresne niebo, dotyk świeżej trawy radosny trzask kija. Coś spadło wówczas z przestworzy cokolwiek to było, przyjąłem ten dar. Haruki Murakami "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu" (33)
  3. Słono dopłacisz za trzeci rząd!
    Chcesz siedzieć na samolocie na pierwszym, drugim lub trzecim rzędzie? Dopłacisz od 19 do 39 dolarów.
    

    Mapa serwisu: August 2010 |July 2010 |June 2010 |May 2010 |April 2010 |March 2010 |February 2010 |January 2010 |December 2009 |November 2009 |October 2009 |